Droższa kolej w Polsce?


Oglądasz wersję archiwalną wątku "Droższa kolej w Polsce?" z forum pl.misc.kolej


xzielakwytni...@op.pl - 21 Wrz 2006, 18:10

Ministerstwo Transportu chce wyciągnąć z kieszeni firm kolejowych więcej
pieniędzy za korzystanie z torów. Jeśli przewoźnik zapłaci więcej, to więcej
zapłaci też pasażer.

Nowy cennik za dostęp do sieci kolejowej, który zgodnie z obietnicami
ministerstwa miał być najbardziej korzystny dla przewoźników pasażerskich, nie
oszczędzi jednak ich kieszeni. Jeśli proponowane przez PKP Polskie Linie
Kolejowe zmiany opłat zaaprobuje resort transportu i zatwierdzi Urząd
Transportu Kolejowego, nowe regulacje dotkną nie tylko firmy kolejowe, ale
również samorządy wojewódzkie, które finansują przewozy regionalne .

PKP PLK, zarządca infrastruktury kolejowej, chce pozyskać od przewoźników 400
mln zł więcej. Przewoźnikom pasażerów nie da się raczej uniknąć podwyżek
biletów, chociaż dziś nie można jeszcze wyliczyć, o ile mogą wzrosnąć.

– Cennik ma wprowadzić 16 nowych opłat, między innymi za korzystanie z peronów
na dworcach, które są własnością PKP PLK. Tylko z tego tytułu Koleje
Mazowieckie będą musiały zapłacić w ciągu roku 3 mln zł – wylicza Adrian
Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Od 30 do 70 proc. wzrosną opłaty za autobusy szynowe, które do tej pory były
średnio dwa razy tańsze niż tradycyjne pociągi.

– Kupiliśmy 11 używanych szynobusów. Na nich opiera się nasza strategia
reaktywowania od lat nieczynnych linii regionalnych. Już uruchomiliśmy dwa
takie połączenia. Teraz może się okazać, że te połączenia będą zupełnie
nieopłacalne. W sumie koszty dostępu do torów mogą wzrosnąć o 5–10 proc.
Będziemy rozmawiać z samorządem wojewódzkim, naszym właścicielem, o zwiększeniu
dofinansowania na 2007 rok. Jeśli pieniądze się nie znajdą, ceny biletów
wzrosną – mówi Halina Sekita, szefowa spółki Koleje Mazowieckie.

http://www.rynek-kolejowy.pl/?p=wiecej&id=4371

Zapytam się, za co mamy więcej płacić? Za katastrofalny stan torowisk? Wyłączyc
spółke PLK od PKP!
Ja jako stały pasażer mam płacic więcej za bilet bo pan Polaczek nie ma pomyslu
skąd pieniądze czerpać na inwestycje? Zasuwam Odrzanką z Nowej Soli do
Wrocławia (143 km), poviąg pokonuje trase 3 godziny!!!! Z roku na rok dłużej
jedzie i więcej płace, super!

Wg UE stawka jest taka 60% na drogi, a 40% na kolej czy w polsce jest tak? Bo
moim zdaniem raczej nie!



M@tej - 22 Wrz 2006, 02:41


Ministerstwo Transportu chce wyciągnąć z kieszeni firm kolejowych więcej
pieniędzy za korzystanie z torów. Jeśli przewoźnik zapłaci więcej, to więcej
zapłaci też pasażer.



Nie zaplaci wiecej ... najpierw ruch pasazerski stanie sie nieoplacalny,
potem troche linie rozkradna, bo towarowego ruchu nie bedzie, a potem
sobie przerzucimy linie do nieruchomosci. I w ten oto sposob w ciagu kilku
lat PLK pozbedzie kilkutysiecy km szlakow i nareszcie mapa linii
kolejowych po lewej stronie Wisly zacznie przypominac ta po prawej stronie
Wisly jezeli chodzi o zageszczenie.


Adam Płaszczyca - 25 Wrz 2006, 07:49


Zapytam się, za co mamy więcej płacić? Za katastrofalny stan torowisk? Wyłączyc
spółke PLK od PKP!



Nie. Zlikwidować i sprywatyzowac tory.


Tomasz.bu - 25 Wrz 2006, 10:45

Poczytaj sobie jak Anglicy wyszli na takiej operacji.


Tomasz.bu - 25 Wrz 2006, 10:53

Mówiąc krótko - kretyństwo. Rząd przepuścił pieniądze na różne Narodowe
instytuty wychowania i inne aspekty programu "Tanie Państwo" i teraz będzie
drenować kieszenie, żeby było weselej - tam, gdzie i tak już jest
katastrofa. Transport w Polsce to absolutne dno i jest to jedna z dziedzin,
które powinny być kluczowe dla rozwoju kraju na najbliższe lata, jeśli mamy
rzeczywiście "gonić Europę". A nie ma chyba gorszej rzeczy niż przy i tak
fatalnym stanie tr. kolejowego jeszcze windować ceny w górę.

PTR - 25 Wrz 2006, 16:32


| Zapytam się, za co mamy więcej płacić? Za katastrofalny stan torowisk? Wyłączyc
| spółke PLK od PKP!

Nie. Zlikwidować i sprywatyzowac tory.



A za uzyskane srodki oplacic takim jak ty leczenie psychiatryczne.


Adam Płaszczyca - 26 Wrz 2006, 05:58



Poczytaj sobie jak Anglicy wyszli na takiej operacji.



Trzeba uczyć się na błędach innych i prywatyzować z głową.
Pomyśl, jak wyszliśmy na prywatyzacji sklepów.
Adam Płaszczyca - 26 Wrz 2006, 05:59


| Zapytam się, za co mamy więcej płacić? Za katastrofalny stan torowisk? Wyłączyc
| spółke PLK od PKP!

| Nie. Zlikwidować i sprywatyzowac tory.
A za uzyskane srodki oplacic takim jak ty leczenie psychiatryczne.



A teraz poprosze o uzasadnienie, panie socjalista. Dlaczegóż to
prywatny własciciel, albo też, w wersji socjalnej, dzierżawca, maiłby
gorzej funkcjonować niż PKP PLK?

Dla przykładu, co daje sprywatyzowanie usług daję ZKM w Gdyni.


zeus04 - 26 Wrz 2006, 16:14


Dla przykładu, co daje sprywatyzowanie usług daję ZKM w Gdyni.



zeus04 - 26 Wrz 2006, 16:16


Dla przykładu, co daje sprywatyzowanie usług daję ZKM w Gdyni.



m...@poczta.onet.pl - 27 Wrz 2006, 13:25

| Nie. Zlikwidować i sprywatyzowac tory.
| A za uzyskane srodki oplacic takim jak ty leczenie psychiatryczne.

A teraz poprosze o uzasadnienie, panie socjalista. Dlaczegóż to
prywatny własciciel, albo też, w wersji socjalnej, dzierżawca, maiłby
gorzej funkcjonować niż PKP PLK?



Chetnie, ale najpierw zdecyduj sie - zlikwidowac czy sprywatyzowac tory?
Dla przykładu, co daje sprywatyzowanie usług daję ZKM w Gdyni.



Komunikacja publiczna w Gdyni nie jest sprywatyzowana. Miasto rezerwuje srodki
w budzecie na komunikacje miejska, po czym rozpisuje przetarg na obsluge linii.
Do przetargu moze stanac kazdy kto ma koncesje i mozliwosci (albo twierdzi, ze
je ma). Komunikacja wciaz finansowana jest ze srodkow publicznych. KPW?
PTR


Arkadiusz Oleszczuk - 27 Wrz 2006, 14:23


Komunikacja publiczna w Gdyni nie jest sprywatyzowana. Miasto rezerwuje
srodki  w budzecie na komunikacje miejska, po czym rozpisuje przetarg na
obsluge linii.   Do przetargu moze stanac kazdy kto ma koncesje i
mozliwosci (albo twierdzi, ze  je ma). Komunikacja wciaz finansowana jest
ze srodkow publicznych. KPW?



Komunikacja miejska sprywatyzowana jest w Dęblinie i w Lubartowie.

pozdrawiam aron


Adam Płaszczyca - 27 Wrz 2006, 15:55


| Dla przykładu, co daje sprywatyzowanie usług daję ZKM w Gdyni.
| --
Dla przykładu, co dają prywatne więzienia w USA? dają personelowi
dwa razy gorsze warunki płacowe i rotacja pracowników
jest oidp siedem razy większa (średnio wytrzymują rok)



I na załączonym obrazku widać, że pekapiarzom nie chodzi o robienie
czegokolwiek, ale o 'warunki' pracy.

Wbij sobie do pałki - bez dotacji, kóre są siła zabierane innym
głodujesz, bo nie robisdz niczego, co inni by chcieli kupic.


Adam Płaszczyca - 27 Wrz 2006, 15:57


Chetnie, ale najpierw zdecyduj sie - zlikwidowac czy sprywatyzowac tory?



Najpierw przeczytaj - zlikwidować pekape, tory sprywatyzować.
przepraszam, że ośmielam sie stosować skróty myślowe, socjaliści
przecież mają kłopoty z myslenniem.

| Dla przykładu, co daje sprywatyzowanie usług daję ZKM w Gdyni.
Komunikacja publiczna w Gdyni nie jest sprywatyzowana. Miasto rezerwuje srodki



Jest.

w budzecie na komunikacje miejska, po czym rozpisuje przetarg na obsluge linii.
Do przetargu moze stanac kazdy kto ma koncesje i mozliwosci (albo twierdzi, ze
je ma). Komunikacja wciaz finansowana jest ze srodkow publicznych. KPW?



Komunikacja jest sprywatyzowana. Usługi wykonuja prywatne firmy.
Jedynie finansowanie jest z gminy.


optymista - 27 Wrz 2006, 16:05

Mówiąc krótko - kretyństwo. Rząd przepuścił pieniądze na różne Narodowe
instytuty wychowania i inne aspekty programu "Tanie Państwo" i teraz będzie
drenować kieszenie, żeby było weselej - tam, gdzie i tak już jest
katastrofa. Transport w Polsce to absolutne dno i jest to jedna z dziedzin,
które powinny być kluczowe dla rozwoju kraju na najbliższe lata, jeśli mamy
rzeczywiście "gonić Europę". A nie ma chyba gorszej rzeczy niż przy i tak
fatalnym stanie tr. kolejowego jeszcze windować ceny w górę.

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/



Kiedy ludzie w Polsce w końcu zrozumieją, że firmy z grupy PKP S.A. to
normalne spółki prawa handlowego, które nie mogą wykonywać usług
charytatywnych? Jeśli komuś nie pasują ceny, to niech jedzie taksówką!
Optymista.


Adam Płaszczyca - 28 Wrz 2006, 03:16


Kiedy ludzie w Polsce w końcu zrozumieją, że firmy z grupy PKP S.A. to
normalne spółki prawa handlowego, które nie mogą wykonywać usług
charytatywnych? Jeśli komuś nie pasują ceny, to niech jedzie taksówką!



Wtedy, kiedy te spółki nie będą kradły pieniędzy z kieszeni tych ludzi
nazywając ten proceder 'dotacjami' czy 'umorzeniami'.
Gdyby spółik PKP były normalnymi spółkami, to by dawno PADŁY.


PTR - 28 Wrz 2006, 11:15


| Chetnie, ale najpierw zdecyduj sie - zlikwidowac czy sprywatyzowac tory?

Najpierw przeczytaj - zlikwidować pekape, tory sprywatyzować.
przepraszam, że ośmielam sie stosować skróty myślowe, socjaliści
przecież mają kłopoty z myslenniem.



Nie mam problemow z mysleniem, za to ty masz problemy z kultura. Dyskusja z
toba przypomina rozmowe z nawiedzonym moherowym beretem. Ten sam styl: kto nie
z nami to komuch, zyd i pewnie pedal.
Ale coz, czego Adas sie nie nauczyl, Adam nie bedzie umial.

Komunikacja jest sprywatyzowana. Usługi wykonuja prywatne firmy.
Jedynie finansowanie jest z gminy.



I to ma byc sprywatyzowana komunikacja? Prywatna komunikacja to np. busiarze,
ktorzy nie biora dotacji od gminy. Ale coz, widze ze jestes odpowiednio
zaprogramowany i ciezko ci bedzie wyjasnic roznice. Widze, ze twoj liberalizm
to zakamuflowane zlodziejstwo: zyski prywatyzujemy, straty uspoleczniamy.
PTR


Tomasz.bu - 28 Wrz 2006, 11:34


Kiedy ludzie w Polsce w końcu zrozumieją, że firmy z grupy PKP S.A. to
normalne spółki prawa handlowego, które nie mogą wykonywać usług
charytatywnych? Jeśli komuś nie pasują ceny, to niech jedzie taksówką!



A kiedy wreszcie szlachta w Polsce zrozumie, że jedynym krajem, który
sprywatyzował tory była Wielka Brytania i teraz płaci z państwowych
pieniędzy jeszcze więcej niż płaciła wcześniej? Kiedy szlachta w Polsce
zrozumie, że w ekonomii cudów nie ma i że opłaca się dotować kolej (powtórzę
KOLEJ, a nie ten intelektualny i techniczny złom pod nazwą PKP), aby uniknąć
innych, większych kosztów? Kiedy szlachta zrozumie, że w strategii UE rozwój
transportu zajmuje nie bez przyczyny jedno z kluczowych miejsc, a transport
kolejowy stoi na czele tej dziedziny? Kiedy szlachta doczyta się w innym
artykule, że stawki po tej podwyższe bedą wyższe niż w Niemczech (!!!),
gdzie mówiąc oględniej tory są w nieco innym stanie? Kiedy szlachta
zrozumie, że bez dobrej infrastruktury będzie szlachta mogła sobie co
najwyżej zaorać własne pole, bo zatrudnienia nie znajdzie? I kiedy w końcu
szlachta zrozumie, że to, że za PRL wszystko było państwowe, nie znaczy, że
teraz wszystko ma być prywatne?
Opamiętania panie szlachcic!


Adam Płaszczyca - 28 Wrz 2006, 12:10



A kiedy wreszcie szlachta w Polsce zrozumie, że jedynym krajem, który
sprywatyzował tory była Wielka Brytania i teraz płaci z państwowych



Nigdy, bo to nieprawda.


Adam Płaszczyca - 28 Wrz 2006, 12:14


| Najpierw przeczytaj - zlikwidować pekape, tory sprywatyzować.
| przepraszam, że ośmielam sie stosować skróty myślowe, socjaliści
| przecież mają kłopoty z myslenniem.
Nie mam problemow z mysleniem, za to ty masz problemy z kultura. Dyskusja z



Twoje słowo przeciwko faktom. Coś jednak fakty wygrywają.

toba przypomina rozmowe z nawiedzonym moherowym beretem. Ten sam styl: kto nie
z nami to komuch, zyd i pewnie pedal.



Kto socjalista, to socjalista. Znaczy taki, co chce komus zabnierać i
jak dobry wujek drugim dawać. To pierwsze, to działalność złodziejska.

Ale coz, czego Adas sie nie nauczyl, Adam nie bedzie umial.



Czego anonimowy trzęsidupek (tak, Ty) nie usłyszał, to nie powtórzy :D

I to ma byc sprywatyzowana komunikacja? Prywatna komunikacja to np. busiarze,
ktorzy nie biora dotacji od gminy. Ale coz, widze ze jestes odpowiednio



To jest sprywatyzowana komunikacja. Owszem, wykonuje usługi dla
samorządu.
Idąc Twoim torem myslenia, przedszkolanka w przedszkolu, kóra dostaje
pensję od gminy jest gminna, zatem publiczna.


Grzegorz Nowak - 28 Wrz 2006, 12:51

| A kiedy wreszcie szlachta w Polsce zrozumie, że jedynym krajem, który
| sprywatyzował tory była Wielka Brytania i teraz płaci z państwowych

Nigdy, bo to nieprawda.



Prawda Adamie, prawda. Ilośc lini które tam wcięto po prywatyzacji to zgroza
na innych oszczędzano na wszystkim włącznie z bezpieczeństwem.

GN


Tomasz.bu - 28 Wrz 2006, 14:14


Nigdy, bo to nieprawda.



Drżąc z niecierpliwości czekam zatem na objawienie P R A W D Y.


Adam Płaszczyca - 28 Wrz 2006, 16:01



| A kiedy wreszcie szlachta w Polsce zrozumie, że jedynym krajem, który
| sprywatyzował tory była Wielka Brytania i teraz płaci z państwowych

| Nigdy, bo to nieprawda.

Prawda Adamie, prawda. Ilośc lini które tam wcięto po prywatyzacji to zgroza



Nieprawda, Anglia to nei jedyny kraj, gdzie sprywatyzowano tory.


Adam Płaszczyca - 28 Wrz 2006, 16:01



| Nigdy, bo to nieprawda.

Drżąc z niecierpliwości czekam zatem na objawienie P R A W D Y.



Anglia nie jest jedynym krajem, gdzie tory były prywatne.
Ściśle mówiąc, koleje miały najpierw prywatne tory, a potem państwowe,
przy czym sa kraje, gdzie tory są nadal prywatne.


Tomasz.bu - 28 Wrz 2006, 16:43


Ściśle mówiąc, koleje miały najpierw prywatne tory, a potem państwowe,



Nie bez przyczyny. Towarzystwo budujące kolej fabryczno - łódzką wypompowało
z kasy Królestwa taką kasę, że trudno się dziwić. Można oczywiście wierzyć,
że to absolutny przypadek, że proces taki zaszedł nie tylko w tym przypadku.

przy czym sa kraje, gdzie tory są nadal prywatne.



Na przykład? W tej chwili przychodzi mi do głowy Japonia - prawdopodobnie
kolej jest tam prywatna. Uwarunkowania jednak pozostają niewymownie odmienne.
Cóż jeszcze, zatem?


Arkadiusz Oleszczuk - 28 Wrz 2006, 16:58


Na przykład? W tej chwili przychodzi mi do głowy Japonia - prawdopodobnie
kolej jest tam prywatna. Uwarunkowania jednak pozostają niewymownie



odmienne. Cóż jeszcze, zatem?

Trzeba przestać dopłacać do przewozów regionalnych. Jeżeli gdzieś te
przewozy są atrakcyjne to linia się utrzyma mimo podwyżek cen. Natomiast tam
gdzie pociągi będą nierentowne - wprowadzamy busy. Mimo protestów
mieszkańców Kozubów.

pozdrawiam aron


Arkadiusz Oleszczuk - 28 Wrz 2006, 17:00


Wg UE stawka jest taka 60% na drogi, a 40% na kolej czy w polsce jest tak?



Bo  moim zdaniem raczej nie!

Jeżeli liczyć dotacje do przewozów regionalnych i długi PKP to w Polsce na
kolej idzie o wiele więcej.

aron


MC - 28 Wrz 2006, 19:36



przewozy są atrakcyjne to linia się utrzyma mimo podwyżek cen. Natomiast
tam
gdzie pociągi będą nierentowne - wprowadzamy busy. Mimo protestów
mieszkańców Kozubów.



Jeśli dawne zasady zachowały choć odrobinę sensu, to kolej regionalna może
się sama utrzymać tylko wożąc duże potoki pasażerów, a takie są jedynie w
pobliżu dużych miast. Z przykładu SKM-u w Warszawie wynika, że bardziej
liczy się czas jazdy niż cena biletu.

zeus04 - 29 Wrz 2006, 05:14


I na załączonym obrazku widać, że pekapiarzom nie chodzi o robienie
czegokolwiek, ale o 'warunki' pracy.



I na załączonym obrazku widać że kompetencje pracowników
którzy traktują taką pracę jako tymczasową będą siłą rzeczy
niskie

Wbij sobie do pałki



hamuj , hamuj

- bez dotacji, kóre są siła zabierane innym
głodujesz, bo nie robisdz niczego, co inni by chcieli kupic.



Adam Płaszczyca - 29 Wrz 2006, 05:33


| I na załączonym obrazku widać, że pekapiarzom nie chodzi o robienie
| czegokolwiek, ale o 'warunki' pracy.

I na załączonym obrazku widać że kompetencje pracowników
którzy traktują taką pracę jako tymczasową będą siłą rzeczy
niskie



To jakie kompetencje sa potrzebne to sprawa pracodawcy.

| - bez dotacji, kóre są siła zabierane innym
| głodujesz, bo nie robisdz niczego, co inni by chcieli kupic.
Tylko Ci się tak wydaje :)



Nie wydaje mi się. To jest fakt, wynika z prostej kalkulacji.


zeus04 - 29 Wrz 2006, 05:46


To jakie kompetencje sa potrzebne to sprawa pracodawcy.



W podanym wyżej przykładzie akurat nie, bo ten pracodawca
będzie miał zawsze "klientów" i to tym więcej im gorszych
pracowników

Nie wydaje mi się. To jest fakt, wynika z prostej kalkulacji.



Adam Płaszczyca - 29 Wrz 2006, 06:37


| To jakie kompetencje sa potrzebne to sprawa pracodawcy.

W podanym wyżej przykładzie akurat nie, bo ten pracodawca
będzie miał zawsze "klientów" i to tym więcej im gorszych
pracowników



To dalej sprawa pracodawcy. Jego decyzja, jego ponoszenie
konsekwencji.

| Nie wydaje mi się. To jest fakt, wynika z prostej kalkulacji.
Oprócz umiejętności liczenia trzeba mieć jeszcze dane



Wynik finansowy spółki jest publicznie dostepnmy, jakbyś nei wiedział.


Optymista - 30 Wrz 2006, 15:22



| Kiedy ludzie w Polsce w końcu zrozumieją, że firmy z grupy PKP S.A. to
| normalne spółki prawa handlowego, które nie mogą wykonywać usług
| charytatywnych? Jeśli komuś nie pasują ceny, to niech jedzie taksówką!

Wtedy, kiedy te spółki nie będą kradły pieniędzy z kieszeni tych ludzi
nazywając ten proceder 'dotacjami' czy 'umorzeniami'.
Gdyby spółik PKP były normalnymi spółkami, to by dawno PADŁY.

-- Adamie czy ty nie wiesz że w całej Europie spółki zajmujące się



przewozami pasażerskimi są dotowane? Żądasz cudu gospodarczego nad Wisłą czyli
chcesz aby cała Europa dawała na pasażerskie przewozy regionalne dotaCJE a w
Polsce aby to się samo spłacało z biletów? Jeśli tak myślisz to jesteś
utopistą. Chyba żeby podwyższyć ceny biletów o 500%, ale wtedy to wszyscy bedą
mieli kolej w d...ę! Optymista.

 Â    ___________ (R)
 Â   /_  _______      Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
 Â ___/ /_  ___       ul. Na Szaniec 23/70, 31-560 Kraków
 _______/ /_     http://trzypion.oldfield.org.pl/fotki/Ponidzie_2006/



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Optymista - 30 Wrz 2006, 15:44



| przewozy są atrakcyjne to linia się utrzyma mimo podwyżek cen. Natomiast
| tam
| gdzie pociągi będą nierentowne - wprowadzamy busy. Mimo protestów
| mieszkańców Kozubów.

Jeśli dawne zasady zachowały choć odrobinę sensu, to kolej regionalna może
się sama utrzymać tylko wożąc duże potoki pasażerów, a takie są jedynie w
pobliżu dużych miast. Z przykładu SKM-u w Warszawie wynika, że bardziej
liczy się czas jazdy niż cena biletu.
Przecież to są bzdury co pisze pan Arkadiusz Oleszczuk. Jeśli nie będzie



dopłat do przewozów regionalnych to jestem i za tym aby płacić za szkoły. Po
co państwo ma za nie płacić? Niech płaci obywatel. I co? będzie lepiej?
Optymista.


MC - 30 Wrz 2006, 23:31

| Przecież to są bzdury co pisze pan Arkadiusz Oleszczuk. Jeśli nie będzie
dopłat do przewozów regionalnych to jestem i za tym aby płacić za szkoły.
Po
co państwo ma za nie płacić? Niech płaci obywatel. I co? będzie lepiej?



Niewiadomo, panie Optymisto. Są na ten temat różne opinie, niektórzy
twierdzą, że podatnicy lepiej wydadzą pieniądze niż to zrobi z ich
pieniedzmi państwo. Często bazujemy na mitach: w bezpłatnych szkołach jest
plaga płatnych korepetycji a bezpłatna służba zdrowia często kiwa palcem
dopiero po daniu łapówki. Kolejarze też biorą. I to jest mniej
optymistyczna, druga strona medalu.


Leszek - 1 Paź 2006, 08:56


| Wg UE stawka jest taka 60% na drogi, a 40% na kolej czy w polsce jest tak?
Bo  moim zdaniem raczej nie!

Jeżeli liczyć dotacje do przewozów regionalnych i długi PKP to w Polsce na
kolej idzie o wiele więcej.

Jak zwykle Ty wiesz lepiej??????????



Leszek


optymista - 1 Paź 2006, 15:50


| A kto to jest dla ciebie ten szlachcic? Dla mnie ten przysłowiowy kolejowy



szlachcic do butny związkowiec na etacie za 5 tys. złtych i dyrektor po
powiedzmy wieczorowej szkole średniej jak np, pan Labuda w Gdyni. Ale ci
ludzie nigdy tego nie zrozumieją. Optymista.


Adam Płaszczyca - 2 Paź 2006, 04:44


plaga płatnych korepetycji a bezpłatna służba zdrowia często kiwa palcem
dopiero po daniu łapówki. Kolejarze też biorą. I to jest mniej



Co najlepsze - za mniejsze pieniądze niż owa 'łapówka' usługę medyczną
o wyższym standarcie, bez łaski się dostanie u prywatnego lekarza
(tak, łacznei z operacjami etc.).
Adam Płaszczyca - 2 Paź 2006, 04:44


| -- Adamie czy ty nie wiesz że w całej Europie spółki zajmujące się
przewozami pasażerskimi są dotowane? Żądasz cudu gospodarczego nad Wisłą czyli



Wiem, że są.

chcesz aby cała Europa dawała na pasażerskie przewozy regionalne dotaCJE a w
Polsce aby to się samo spłacało z biletów? Jeśli tak myślisz to jesteś



A co mnie 'europa' obchodzi? Mam jeść gówno, bo miliony much nie moga
się mylić?


zeus04 - 3 Paź 2006, 04:31


A co mnie 'europa' obchodzi? Mam jeść gówno, bo miliony much nie moga
się mylić?



zeus04 - 3 Paź 2006, 04:56


To dalej sprawa pracodawcy. Jego decyzja, jego ponoszenie
konsekwencji.



Szkoda że jesteś w błędzie, bo kto inny zapłaci najwięcej za
błędne decyzje
"pracodawcy". Moją i milionów obywateli sprawą i interesem jest jak
ten "pracodawca"
świadczy swoje usługi choć nie jestem ani jego pracownikiem ani
bezpośrednim "klientem"

Wynik finansowy spółki jest publicznie dostepnmy, jakbyś nei wiedział.



Adam Płaszczyca - 3 Paź 2006, 05:42


| A co mnie 'europa' obchodzi? Mam jeść gówno, bo miliony much nie moga
| się mylić?
| --
Ciekawe czy  jegomość JKM może się mylić?



Z pewnością może, co więcej, uważam, że myli się w wielu sprawach. Co
to ma do tego, że kraje UE ida w ślepą uliczkę socjalizmu?


Adam Płaszczyca - 3 Paź 2006, 05:43


| To dalej sprawa pracodawcy. Jego decyzja, jego ponoszenie
| konsekwencji.

Szkoda że jesteś w błędzie, bo kto inny zapłaci najwięcej za
błędne decyzje "pracodawcy".



Kto? Ile zapłaci?

Moją i milionów obywateli sprawą i interesem jest jak
ten "pracodawca"
świadczy swoje usługi choć nie jestem ani jego pracownikiem ani
bezpośrednim "klientem"



Tylko wtedy, kiedy masz z takowym odpowiednią umowę, na przykład
jesteś właścicielem firmy, którą zarządza (np. akcjonariuszem).

A czy publicznie dostępne jest opracowanie mówiące co zyskujemy
dotując kolej ?,a ile kosztowałoby nas rezygnacja z dotacji =



Wiele takich opracowań jest. Otóż dotując kolej nic nie zyskujemy, a
tracimy.

przeniesieniu ruchu na drogi ?



Wpływy z akcyzy razy 1.3+tyle, co wydajemy na dotacje.

je budować piętrowo), albo ile kosztował nas będzie pomysł jeszcze
większego "dotowania" ruchu pasażerskiego przez towarowy
(pośrednio poprzez nowo opracowane stawki PLK)



Zaleznie, czy będizemy pasażerskie dotowac, czy nie. Jesli nie, to
zarobimy na tym.


zeus04 - 3 Paź 2006, 10:20


Z pewnością może, co więcej, uważam, że myli się w wielu sprawach. Co
to ma do tego, że kraje UE ida w ślepą uliczkę socjalizmu?



zeus04 - 3 Paź 2006, 10:39


Kto? Ile zapłaci?



Za złą resocjalizację zapłaci całe społeczeństwo obywatelskie

Tylko wtedy, kiedy masz z takowym odpowiednią umowę, na przykład
jesteś właścicielem firmy, którą zarządza (np. akcjonariuszem).



Akcjonariuszami państwa obywatelskiego są obywatele i obywatele
mogą wyrażać swoje opinie na temat kwalifikacji pracowników
prywatnych więzień (państwo "zleca" izolację różnych "typów"
prywatnym
więzieniom i państwo może wymagać odpowiedniej "jakości")

Wiele takich opracowań jest. Otóż dotując kolej nic nie zyskujemy, a
tracimy.



Wg. opracowań lobby samochodowo-naftowego chyba?

Wpływy z akcyzy razy 1.3+tyle, co wydajemy na dotacje.



Wpływy z akcyzy wzrosną faktycznie w tempie geometrycznym
jak będziemy stali w korkach spalając mnóstwo paliwa i się dusić

Zaleznie, czy będizemy pasażerskie dotowac, czy nie. Jesli nie, to
zarobimy na tym.



Adam Płaszczyca - 4 Paź 2006, 02:41


Ostatnio UE prześcignęło USA w tempie wzrostu gospodarczego i
nie jest tajemnicą że jakość życia przeciętnego europejczyka jest



I jest w ogonie za rozwijającymi się błyskawicznie państwami z
dalekiego wschodu.


Adam Płaszczyca - 4 Paź 2006, 02:41


| Kto? Ile zapłaci?
Za złą resocjalizację zapłaci całe społeczeństwo obywatelskie



Nie istnieje 'dobra resocjalizacja'. Za tą złą płacimy i obecnie.

Akcjonariuszami państwa obywatelskiego są obywatele i obywatele
mogą wyrażać swoje opinie na temat kwalifikacji pracowników
prywatnych więzień (państwo "zleca" izolację różnych "typów"
prywatnym
więzieniom i państwo może wymagać odpowiedniej "jakości")



Nie są. Gdyby tak było (za czym gorąco się opowiadam) to każdy głos w
wyborach byłby ważony wkładem, czyli sumą zapłaconych podatków.
Rozwiązanie proste i oczywiste - Ci, którzy więcej wkładają w
utrzymanie państwa mają więcej do powiedzenia.
Na przykład pekape, jako biorca, a nie dawca miałyby g... do gadania.

| Wiele takich opracowań jest. Otóż dotując kolej nic nie zyskujemy, a
| tracimy.
Wg. opracowań lobby samochodowo-naftowego chyba?



Nie, według każdego, normalnego czloweika, który dobrowolnie nie da
ani złotówki dla kulejorzy.

| Wpływy z akcyzy razy 1.3+tyle, co wydajemy na dotacje.
Wpływy z akcyzy wzrosną faktycznie w tempie geometrycznym
jak będziemy stali w korkach spalając mnóstwo paliwa i się dusić



Jesli bedziemy stac w korkach, to kolej zacznie się opłacać.

| Zaleznie, czy będizemy pasażerskie dotowac, czy nie. Jesli nie, to
| zarobimy na tym.
Tylko gdzie pomieścimy te wszystkie drogi , parkingi?



Tam, gdzie ludzie będa tego chcieli. Trudno Ci to pojąć, że może nie
być Wielkiego Regulatora, jakim jest urzędnik.
Tak samo nie mieści Ci się w głowie, że można pracowac na swoim, a nie
byc tylko posłusznym wykonawcą woli swego przełożonego.


[pr] Warszawa tyłem do WKD, Samorządy przejmują Warszawską Kolej Dojazdową od PKP
Elk-Gabin-Stolupiany-Kowno-Ses­tokai-pl (dlugie jak transsyberyjska kolej)
[TVP] [Waw] Szybka Kolej Miejska zaczęła ostre hamowanie
Straty zakladow panstwowych bylo: ILE KOSZTUJE NAS KOLEJ
[Dolny Slask] Pomysly na kolej nowej ekipy w UM
W-wa:Kolej na lotnisko Okęcie i wiadukty nad linią radomską
[pr] Lubuska kolej skreśla z rozkładu aż 22 pociągi
  • chrzest jezusa wikipedia
  • chemia obliczenia emisji spalin
  • stare zmyslowe kobiety
  • sposoby jego ujecia w literaturze
  • lasy rownikowe czlowiek i gospodarka
  • opornica renault clio ii ph2 2005r nie dziala
  • zal niespelnione uczucie
  • t2 fm transitions in chaos part i conspiracies
  • lubelskie;panny;mlode;cz;vii;zonki;09;1650
  • Zbiór wątków z for dyskusyjnych !! Strona Główna