Dziennik mej podrozy [dluuuuuugi i moze nieco "poetycki"]


Oglądasz wersję archiwalną wątku "Dziennik mej podrozy [dluuuuuugi i moze nieco "poetycki"]" z forum pl.misc.kolej


Kiefer - 26 Lut 1999, 03:00

Slowo sie rzeklo, kobylka u plota, a wiec o to relacja z mojej podrozy z
Lodzi do Jeleniej Gory.

9.lutego, to byl piekny zimowy poranek. Po niespelna 2-godzinnym kimaniu od
5.00 rano pakowalem sie, kapalem, przygotowywalem walowke, ciagle
zastanawiajac sie - czego tym razem zapomnialem? Szybko do samochodu, gaz do
pol-dechy (coby nie wyrzucilo na jakims zakrecie i coby moja Rodzicielka nie
dostala zawalu...) i wreszcie tuz przed 7.00 bylem na Lodzi Fabrycznej.
Sola juz dawno podstawiona, na sasiednim peronie srednio-zatloczony Reymont
juz prawie gotow do odjazdu (a jeden z naszych pierdzi-stolkow powiedzial ze
Reymontem jezdzi tyle osob ile Neptunem, cymbal jeden). Rozgladam sie za
jakims lepszym przedzialem - niestety, wszystkie wagony to MP-ki i to dosc
ordynarne. W koncu zajmuje jeden z wielu pustych przedzialow.
07:05 odjezdza Reymont. Nic sie nie dzieje - tylko konduktor rzuca miechem
"rozmawiajac" z jakims lumpem-kumplem.
07:19 przygotowujemy sie do odjazdu
07:19.30 gwizdek w ustach... Wtem! Na sasiedni peron podstawia sie pospiech
do Wawy [odj. 08:45] Nie bylo by nic w tym dziwnego, gdyby nie fakt, ze
jedna z dwojek to... wagon niemiecki! Bialo-czerwony, chyba przystosowany
dla potrzeb niepelnosprawnych. Niestety, nie zdaze zrobic juz zdjecia bo...
07:20 ODJAZD
do Piotrkowa nic specjalnego sie nie dzieje, pusto, cicho, tylko konduktor
sprawdza bilety. Niestety zaczyna mi nawiewac sniegu do srodka, wiec
zaslonka staje sie recznikiem na oknie...
08:01 p Piotrkow. Od Widzewa nadrobilismy 5 minut.
08:02 na sasiedni tor wtacza sie SU45-074 z... 4xBhp+4xB! Wysiadaja z niego
4 osoby. Ki czort? Czytam na tabliczce "Bialy Lug". Ooooo... Ciekawostka
przyrodnicza.
[Podobno jest to "oslawiony pociag kopalniany", jak powiedzial Robbo]
Dalej znow niewiele interesujacych momentow... Rowniny, snieg, po prawo
bardzo ladny neo-gotycki(?) kosciol. Kolo Kamienska mozna podziwiac
gory...wegla. Mijamy kilka We8a, ale rider sie nie przejmuje [mamy kilka
minut "zwaly"]. Przed Czestochowa kolejna stacja, ktorej nie ma - Wyczerpy
(miedzy Rzerzeczycami a Rudnikami)...
09:01 p Czestochowa Gl. Niestety dworca nie widac...
Do Katowic byc moze cos ciekawego jest, ale ja Slaska nie lubie, poza tym
czas na 2-gie sniadanie i takie tam ;))
10:21 troszke sie denerwuje bo z moich obliczen wynika ze mamy 5-6 minut
spoznienia, a ja mam tylko 10 minut na przesiadke. Co wiecej, wleczemy sie
jakies 30km/h. Za chwile po sasiednim torze przemyka pociag - okazuje sie ze
to wlasnie moj Przemysl-Wroclaw. Grrrr! Ale za chwile on zwalnia, my
przyspieszamy. Potem on nas wyprzedza a my jego, my jego - on nas. Koniec
koncow wjezdzamy rownoczesnie.
10:24 krotka przebiezka z peronu na peron - nawet nie zdazylem poczuc smrodu
z poczekalni ;)))
10:30 odjezdzamy.
Do Gliwic krajobraz bardzo smutny, szaro-szary [Jak Wy mozecie na tym Slasku
zyc?]. Mimo to, wypatruje ciekawostek opisanych przez Andrzeja Massela.
Zgadza sie co do joty, Chorzow Batory [wiadukt wiecej niz potezny!],
wiadukty kolo Rudy Chebzie [gora przebiegala linia Kochlowice-Bytom, dzis
nie ma ani peronow, ani trakcji, tylko kikuty bramek...].
Przed Gliwicami kolejna stacja, ktorej nie ma 8-/ tym razem sa to
"Gliwice-ZNTK".Dojezdzamy do Gliwic, powoli obok torow postojowych.
Stoja zielone dwojki, seria jedynek... czerwono, czerwono, ! Zielono!  Ale
to jedynka - naprawde, to byla zielona jedynka!
Pablo, stala wtedy przed GL22, po lewej stronie tego budynku [jadac od
Katowic] - checknij jutro, moze jeszcze sie uchowala.
Kolo Slawecic zjezdzamy na niewlasciwy, konduktor mowi mi, ze to z powodu
torow tylko na stacji, dalej az do Kedzierzyna jest "normalnie". Narzekamy
troche, ze Vmax= ledwo 80/100, ze lokalnie mniej, ze nie ma pieniedzy...
11:39 p Kedzierzyn
Stacja niby wezlowa, ale dosc spokojna, ciekawie za to zapowiadaja pociagi -
wjazd jakies 5 minut wczesniej, zas odjazd zaraz po przyjezdzie skladu. I to
juz. Gdy nadchodzi godzina odjazdu [np. po 15-minutowym postoju] megafony
milcza. 8-)
12:00 Juz powinien wjechac moj 3621 Krakow-Jelenia. Pani jednak zapowiada ze
"jest opozniony o okolo 15 minut". Widac jednak tuz przed Kedzierzynem
dostal kosmicznego kopa, po nie mija 5 minut, jak moj osobowy stoi przy
peronie 8-))). Sklad srednio przyjemny, ale ostatnia dwojka jest lepsza niz
jedynki - miekkie, granatowe siedzenia, widac ze wagon niedawno remontowany
:)))
12:22 Kedzierzyn odjazd. Ciagnie nas SU46-054, spokojnie, bez szarpania -
nie to co w EU07 [Przemysl-Wroclaw] :(( albo ET22-690 [Sola]
Zaczyna sie najciekawszy etap podrozy. Bardzo ladne, po-niemieckie dworce w
Twardawie, Raclawicach, Prudniku... Ech, prosto, funkcjonalne a zarazem
przyciagajace oko budynki. Zero spreju, zero odlazacej farby, tylko surowa
cegla :)))
Szkoda ze teraz sie juz tak nie buduje...
W Raclawicach i Nw.Swietowie puste tory postojowe, slady dawnej swietnosci.
W Nowym Lesie i Nowym Swietowie semafory ksztaltowe :)))
W Nysie mamy juz 20 minut opoznienia, mimo, ze pedzimy 100km/h.
W ogole od Kedzierzyna do Nysy linia ma specyficzny klimat. Ciche stacyjki,
dobrze zachowane dworce, semafory ksztaltowe, krajobraz tez taki
"nie-zwyczajny". Jak dla mnie - nominacja w kategorii "Najbardziej
Klimatyczna Linia Kolejowa" :)))
Niestety za Nysa szlak sie psuje, jedziemy juz tylko 40/60 kmh, w porywach
do 80.
Zaraz za wyjazdem z Nysy odgalezia sie na polnoc kolejna nieuzywana juz
linia.
Kolo Otmuchowa - tamtejsze morze. Rzeczywiscie woda po horyzont niemal.
Wreszcie dojezdzamy do Kamienca. Tam mam prawie godzine. Niestety wszystkie
kasy zamkniete na glucho, nawet biletowa [czyzby przerwa na poobiednia
herbate???], wiec musze ze wszystkimi tobolami lazic.
Rzeczywiscie, cmentarzysko jest ogromne - SP32 [m.in. 068], SP45 [172],
ST43, SU46 i inne. Najsmutniejszy jest fakt, ze czesc z nich [SU46 i SP32]
stoi prawie tuz przy peronach
(
15:14 wjezdza 317 [4xBhp, 1xA, 1 lub 2xB] z Wroclawia. Az nie chce mi sie wierzyc, ale ciagnie go EP08-001 :) Cyk, kolejne foto.
15:20 odjazd z Kamienca. Rownoczesnie odjezdza tez SM42 z kawa do Legnicy. I tu kolejny wyscig - najpierw stonka nas wyprzedza, ale za chwile EU08 p
okazuje na co ja stac i zostawiamy SM daleko w tyle. Ciekawy jest wyjazd z
Kamienca w strone Swidnicy i Jaworzyny - linia najpierw biegnie rownolegle
do linii do Klodzka, potem odbija w lewo, by za chwile minac szlak do
Klodzka, przejezdzajac po wiadukcie :))
15:32 dojezdzamy do Barda Sl., przed mostem na Bystrzycy zwalniamy do 15
km/h. Po prawej, na zboczu duzy palac, niestety nie wiem jaki, ale
zdecydowanie wart byl fotografii, ale nie wykazalem sie refleksem
(
15:45 wjezdzamy do Klodzka, na peronie z drugiej strony czeka juz 8037 do Walbrzycha [SP32-123+2xB] Lok dobrze utrzymany, widac ze dbaja o niego.
15:55 odjazd z Klodzka Gl. niespiesznym "krokiem". Liczne wiadukty z ograniczeniami do 15 km/h na nich sprawiaja, ze mozna sie porozgladac. Ale jakos krajobrazy nie powalaja mnie na kolana - moze dlatego ze zapada juz zmierzch i wszystko jest szaro-szare?
Jednak do Swierkow Dln. [km 33.2] jeszcze coskolwiek widac - ruiny dawnej kopalni kolo Nowej Rudy, opuszczona, senna stacyjka w Ludwikowicach. Niestety tunele sa juz w zasadzie niewidoczne, ostatni [tuz przed Walbrzychem] o maly wlos bym przespal - za oknami juz kompletna ciemnosc.
17:30 przyjezdzamy do Walbrzycha Gl. Tam mam prawie dwie godziny, a nic nie ma do roboty na dworcu - poczekalnia zamknieta z powodu remontu, mozna zanudzic sie na smierc. Wybieram sie wiec na maly rekonesans po torach postojowych i szopie. Na torach znowu kilka(nascie) lokow "na odstrzal" :(, ale przed szopa stoi... Ty45-20! I to pod para ["ogrzewa szope" jak mowi rider]! Maszynista uwija sie wokol parowozu, ogrzewa go to z prawej strony,  to z lewej
[Przepraszam za to 100%lamerskie okreslenie, ale ja sie kompletnie nie znam na parowozach, w kazdym razie postawil on kosz z weglem najpierw z lewej strony przy samym "czole" parowozu, potem przestawil na druga strone]
Mi, widzacemu jedynie EU07,ET22, EN57 taki Ty45 wydaje sie byc jakby z innej epoki. Nie wiem ile go ogladalem, ale chyba ze 40 minut. W miedzyczasie ucialem sobie pogawedke z riderem i z czlowiekiem, ktory n
ajpierw siedzial w budce na obrotnicy a potem przyszedl do ridera. Okazalo
sie, ze bodajze nazajutrz ten Ty45 mial jechac na zamowienie do Gorlitz,
Niemcy zamowili kilka kursow.
19:21 wsiadam do 221 Wroclaw-Jelenia. Jeszcze tylko w Marciszowie mijamy
szynobus [ale jaki i skad juz nie widac] i  po 13 godzinach laduje o 20:22 w
Jeleniej Gorze.
Dosyc meczaca ona byla, ale warto bylo - zwlaszcza odcinek
Kedzierzyn-Nysa-Kamieniec byl interesujacy. Jesli bedziecie mieli okazje
tamtedy jechac, nie przegapcie jej. Naprawde warto.

To tyle, sorry ze Was tak zmeczylem [ale przeciez nie musieliscie czytac
;) ]



Pawel Kucharczyk - 26 Lut 1999, 03:00


Przed Gliwicami kolejna stacja, ktorej nie ma 8-/ tym razem sa to
"Gliwice-ZNTK".Dojezdzamy do Gliwic, powoli obok torow postojowych.
Stoja zielone dwojki, seria jedynek... czerwono, czerwono, ! Zielono!  Ale
to jedynka - naprawde, to byla zielona jedynka!



Juz gdzies widzialem zielona jedynke... Nie moge sobie teraz przypomniec, ale chyba w jakim Ex/IC/EC. W koncu istotny jest nie kolor wagonu lecz zolty pasek nad oknami ;-)

W ogole od Kedzierzyna do Nysy linia ma specyficzny klimat. Ciche stacyjki,
dobrze zachowane dworce, semafory ksztaltowe, krajobraz tez taki
"nie-zwyczajny". Jak dla mnie - nominacja w kategorii "Najbardziej
Klimatyczna Linia Kolejowa" :)))



Kiedys wracalem z Rzepina przez Poznan -- Walbrzych -- Klodzko -- Nyse. Linia Walbrzych -- Klodzko wyglada znacznie lepiej w dzien -- szczegolnie latem, gdy mozna otworzyc okno i podziwiac widoki bezposrednio (a nie przez brudna szybe). Niestety, gdy dojechalem do linii Nysa -- K. Kozle, zrobilo sie juz ciemno :-(

Niestety tunele sa juz w zasadzie niewidoczne, ostatni [tuz przed Walbrzychem] o maly wlos bym przespal - za oknami juz kompletna ciemnosc.



Tunel przed Walbrzychem robi duzo wieksze wrazenie, jak sie do niego wejdzie pieszo. Trzeba miec jednak dobra latarke ;-)

Pablo.


Jacek - 27 Lut 1999, 03:00



| to jedynka - naprawde, to byla zielona jedynka!

Juz gdzies widzialem zielona jedynke... Nie moge sobie teraz przypomniec,



ale chyba w jakim Ex/IC/EC.




Zielona jedynka kursowala swego czasu w EE 5600 i EE 6501 ("Pomorzanin"
Gdynia - Wroclaw - Gdynia).

Pozdrawiam
Jacek Wisniewski


Chester - 28 Lut 1999, 03:00


Zielona jedynka kursowala swego czasu w EE 5600 i EE 6501 ("Pomorzanin"
Gdynia - Wroclaw - Gdynia).



... oraz w "Heweliuszu"/"Malopolsce" (jeden obieg)

Jarek D. Stawarz, Gdansk
http://panda.bg.univ.gda.pl/~jareks/pekape
(+48) 501 024817



Adam Krawczyk - 1 Mar 1999, 03:00


Zgadza sie co do joty, Chorzow Batory [wiadukt wiecej niz potezny!],
wiadukty kolo Rudy Chebzie [gora przebiegala linia Kochlowice-Bytom, dzis
nie ma ani peronow, ani trakcji, tylko kikuty bramek...].



Peronów to może w Rudzie Chebziu nie ma ale są jeszcze resztki przejść
podziemych, drutów to tam nigdy nie było (a miały być), oczywiście na w/w
linii.
Sama linia jest skrócona, teraz od KWK "Pokój" (tj. pomiędzy dawnymi
stacjami Ruda Bykowina a Ruda Czarny Las) do stacji Ruda Chebzie.
Odbywa się tam tylko ruch towarowy ostatni pociąg osobowy widziałem na tej
linii na początku lat 80.

Przed Gliwicami kolejna stacja, ktorej nie ma 8-/ tym razem sa to
"Gliwice-ZNTK".



Jak sie nie myle to zatrzymują się tam tylko pociągi służbowe.


Marek Kuchciak - 1 Mar 1999, 03:00


Zaraz za wyjazdem z Nysy odgalezia sie na polnoc kolejna nieuzywana juz
linia.



Chyba cos pokreciles. Pierwsza linia odbijajaca w prawo za stacja Nysa w to
tor do Brzegu - jezdza tamtedy ze cztery pary osobowych na dzien.

15:32 dojezdzamy do Barda Sl., przed mostem na Bystrzycy zwalniamy do 15
km/h. Po prawej, na zboczu duzy palac, niestety nie wiem jaki, ale
zdecydowanie wart byl fotografii, ale nie wykazalem sie refleksem



Most jest na Nysie Klodzkiej, a budowla po prawej stronie - jesli miales na
mysli to, co znajduje sie zaraz nad droga, to sanktuarium maryjne (kosciol
+ klasztor).

Jednak do Swierkow Dln. [km 33.2] jeszcze coskolwiek widac - ruiny dawnej
kopalni kolo Nowej Rudy, opuszczona, senna stacyjka w Ludwikowicach.
Niestety tunele sa juz w zasadzie niewidoczne, ostatni [tuz przed
Walbrzychem] o maly wlos bym przespal - za oknami juz kompletna ciemnosc.



Najdluzszy tunel kolejowy w Polsce - 1601 m. Tunele na tej trasie sa
podwojne, tzn. najpierw przebito jeden tor (ok. 1880 r.), a potem, podczas
rozbudowy linii - drugi (1907-12).

Marek.


Pawel Kucharczyk - 3 Mar 1999, 03:00


: Tunel przed Walbrzychem robi duzo wieksze wrazenie, jak sie do niego wejdzie pieszo. Trzeba miec jednak dobra latarke ;-)
Oczywiscie mowisz o tym lewym tunelu, idac w strone Walbrzycha :-)
Chociaz od nowego rozkladu jazdy moze sie okazac wszystko jedno :-(
Nawiasem mowiac udalo mi sie przejsc ten nieczynny tunel bez latarki.
Bardzo polecam jednak latarke, bo sciany sa osmolone i mocno brudza
ubranie ;-



    Tunel bez torow??? Wole jednak ten czynny tunel. Mysle, ze latarka jest jednak niezbedna: mozna sie potknac o podklady lub
wdepnac w zdechlego kota (lub psa -- trudno powiedziec ;-)

Pablo.


kovaL - 1 Kwi 1999, 03:00



| Przed Gliwicami kolejna stacja, ktorej nie ma 8-/ tym razem sa to
| "Gliwice-ZNTK".Dojezdzamy do Gliwic, powoli obok torow postojowych.
| Stoja zielone dwojki, seria jedynek... czerwono, czerwono, ! Zielono!  Ale
| to jedynka - naprawde, to byla zielona jedynka!

Juz gdzies widzialem zielona jedynke... Nie moge sobie teraz przypomniec, ale chyba w jakim Ex/IC/EC. W koncu istotny jest nie kolor wagonu lecz zolty pasek nad oknami ;-)



URGH, chyba 100tny raz pisze, ze te zeielone jedynki to zwykle 112A, ale
po naprawie głównej i modernizacji. Maja wózki 25AN, ogrzewanie
nawiewne, kible w obiegu zamknietym i troche innych "bajerów". Z tego co
wiem to $$$ nie starczylo na wiecej niz 12 egzemplarzy. Na pewnmo 6 jest
w Szczecinie. Kilka jest w Gliwicach i Bielsku chyba.


Kiefer - 2 Kwi 1999, 03:00

URGH, chyba 100tny raz pisze, ze te zeielone jedynki to zwykle 112A, ale
po naprawie głównej i modernizacji.



Widac te 99 razy pisales zanim zasubskrybowalem liste... Sorry za pytanie i
dzieki za wyjasnienia :)

Wesolych Swiat! :))

Wojtek 'Kiefer' Kurzyjamski

UIN: 11367700

[usun PKP.] ;)


Plan na dlugi weekend - moze ktos sie zechce na jakis odcinek dolaczyc
(RJ 05/06) Wwa-Lublin, czy nie moze byc lepiej?
Wrażenia poświąteczne, czyli podróż na turystycznym z listopada
Czy maszynista może spuścić/sprzedać ropę z loka?
Stare rozkłady jazdy - może co konstruktywnego?
[pr] Podróżni narzekają na tłok w pociągach
PKP
  • ostatni akt w sk rzeczna
  • jungfrau skorpion
  • numer 434
  • generator wiatru do dsj2 1
  • ciekawostki karpaty
  • spi9F3i9B3dzielczy bank
  • tom kauliz
  • egzamin kompetencji 6 klasa
  • glosowanie konkursowe czesc ii
  • Zbiór wątków z for dyskusyjnych !! Strona Główna