Na wstępie uprzejmie informuje, że dyskusję rozpoczynam na
pl.misc.kolej, oraz pl.soc.prawo, a jej kontynuację na pl.misc.kolej.
Jestem studentem, uczelnia zmieniła nazwę (z akademii na uniwersytet
przymiotnikowy):
a) nie mają jeszcze nowych legitymacji (choć nazwe zmienili 22 marca)
b) nie mogą podbić starych bo mają nieważny certyfikat
Wydano mi dzisiaj papierkowe zaświadczenie o byciu studentem.
Wiem, że ulga niezależnie od tego, czy legitymacje mam, czy nie mam mi
przysługuje, jednak zdaje się legitymacja jest w niektórych środkach
komunikacji jedynym dopuszczalnym potwierdzeniem uprawnienia do ulgi.
Co jeśli kierownik pociągu się będzie czepiał? Czy będę musiał coś
dopłacać? Czy ewentualnymi kosztami mogę obciążyć szkołę? Mówiąc o
kosztach mam tutaj na myśli np. opłaty manipulacyjne (w przypadku
wezwania do okazania dokumentu uprawniającego do ulgi).
Jeżdżę pociągiem praktycznie co trzy-cztery dni na linii Kielce-Kraków,
więc jest to dla mnie istotne. Dodam, że zawsze jeżdżę z indeksem,
legitymacją (która straciła wczoraj ważność) no i od dziś będę woził to
zaświadczenie.
Pozdrawiam,
Kamil
czyżby Uniwersyttet przyrodniczy w Lublinie (dawna Akademia Rolnicza?
Ale nie o tym rozmowa ;P
Jeżdżę pociągiem praktycznie co trzy-cztery dni na linii Kielce-Kraków,
więc jest to dla mnie istotne. Dodam, że zawsze jeżdżę z indeksem,
legitymacją (która straciła wczoraj ważność) no i od dziś będę woził to
zaświadczenie.Pozdrawiam,
Kamil
Nie, Humanistyczno-Przyrodniczy J. Kochanowskiego w Kielcach.Ale nie o tym rozmowa ;P
pozdrawiam aron
jezdzij na uczelnie busem - bilet normalny z Kielc do Krakowa kosztuje
18 zl
Do tego pociąg jest wygodniejszy, mogę sobie do niego wejść z moją
wieeeeeeeeelką walizką i nikomu nic do tego.
A wybacz, pracodawcy jest obojętne, czy zapłaci mi 19zł za pospieszny
ulgowy 37%, czy 18zł normalny busem - mnie już nie jest obojętne, bo dla
mnie liczy się komfort.
| Nie, Humanistyczno-Przyrodniczy J. Kochanowskiego w Kielcach.| Ale nie o tym rozmowa ;P
Nie masz przypadkiem ISICa? ISIC + indeks polskiej uczelni wystarczają
na pewno (byłem świadkiem).
Dodam, że zawsze jeżdżę z indeksem,
| legitymacją (która straciła wczoraj ważność) no i od dziś będę woził to
| zaświadczenie.
Dokument uprawniajacy do ulgi to... dokument potwierdzajacy
uprawnienie do ulgi. Tak twierdzi sam regulamin PKP, wiec dokument
stwierdzajacy bycie studentem (indeks np.) uprawnia do ulgi.
http://www.skm.pkp.pl/dokumenty/ulgiustawowe.pdf
Indeks, ISIC, zaświadczenie ----null
| Dodam, że zawsze jeżdżę z indeksem,
| legitymacją (która straciła wczoraj ważność) no i od dziś będę woził to
| zaświadczenie.| Dokument uprawniajacy do ulgi to... dokument potwierdzajacy
| uprawnienie do ulgi. Tak twierdzi sam regulamin PKP, wiec dokument
| stwierdzajacy bycie studentem (indeks np.) uprawnia do ulgi.Bzdura.
http://www.skm.pkp.pl/dokumenty/ulgiustawowe.pdf
Indeks, ISIC, zaświadczenie ----null
kierpoć będzie czepiał, a dopłatą obciążę winowajce całej sytuacji, czyli
swoją uczelnie. Bo zaznaczam, że ja się z niczym nie spóźniłem, nie było
możliwości podbić starej.
W busach jest mało miejsca, są niewygodne i często przepełnione, poza
tym za pociąg zwraca mi pracodawca.
pozdraiwam aron
| W busach jest mało miejsca, są niewygodne i często przepełnione, poza
| tym za pociąg zwraca mi pracodawca.No to jak pracodawca ci zwraca to po co ci ulga studencka?
Skoro się z nim umówiłem, że tyle mnie podróż będzie kosztować, to tyle.
Nie więcej.
| kierpoć będzie czepiał, a dopłatą obciążę winowajce całej sytuacji,
| czyli swoją uczelnie. Bo zaznaczam, że ja się z niczym nie spóźniłem,
| nie było możliwości podbić starej.Raczej kupisz nowy bilet w taryfie N jeżeli kierpoć da się namówić. W
przeciwnym raziezapłacisz doadtkowo opłatę dodatkową za brak ważnego
biletu. Lepiej od razu kupić bilet normalny i się nie stresować.
Może są jakieś weekendowe zniżki na pospieszny?
Bo zwraca według tej ulgi, proste - prawda?
Skoro się z nim umówiłem, że tyle mnie podróż będzie kosztować, to tyle.
Nie więcej.
| Skoro się z nim umówiłem, że tyle mnie podróż będzie kosztować, to tyle.
| Nie więcej.to kiepsko z nim pertraktowales. Trzeba bylo wyegzekwowac zwrot kosztow
biletu 100%, a Ty zyskalbys jezdzac na studenckim.
| Bo zwraca według tej ulgi, proste - prawda?| Skoro się z nim umówiłem, że tyle mnie podróż będzie kosztować, to tyle.
| Nie więcej.to kiepsko z nim pertraktowales. Trzeba bylo wyegzekwowac zwrot kosztow
biletu 100%, a Ty zyskalbys jezdzac na studenckim.
Ale jak Was proszę - rozmawiajmy o ulgach, a nie o moich zarobkach.
To w takim razie takie pytanko taryfowe, na wszelki wypadek - czy
normalny bilet 'tam/powrót' jest tańszy od dwóch biletów 'tam'?
jezdzij na uczelnie busem - bilet normalny z Kielc do Krakowa kosztuje
18 zl
Bzdura.
http://www.skm.pkp.pl/dokumenty/ulgiustawowe.pdf
Indeks, ISIC, zaświadczenie ----null
pzdr
a.
sam sobie jeździj busem. Jazdę pociągiem można spożytkować (odpoczynek,
nauka). A busem tylko stres i zmęczenie.
Ciekawe co
będzie z H-1096 - jutro Wam dam znać.