Oto garsc zdjec z tego roku - 6ty marzec 2004 (wiec juz po feriach).
Plac stacyjny w Kasinie Wielkiej:
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina1.jpg
Jedyny uzywany jeszcze przez pojazdy kolejowe tor:
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina2.jpg
Droga dojazdowa do stacji
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina3.jpg
Ta sama droga kilkaset metrow dalej:
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina4.jpg
Dolna stacja wyciagu zlokalizowana obok stacji kolejowej:
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina5.jpg
(zdjecie zrobione po poludniu wiec juz mniej ludzi)
Paranoidalny rozklad jazdy:
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina-rozklad-kole...
Skasowany semafor:
http://149.156.194.203/~mczapkie/Train/Kasina2004/Kasina-skasowany.jpg
A teraz prosta kalkulacja dla frajerow z PKP:
zmiana rozkladu jazdy jedynego weekednowego pociagu
z godz 6.39 na 9.00 oraz powrot z 11.24 na 17.00 - 0 zl.
zwiekszenie oblozenia tego pociagu o osoby dojezdzajace
z Rabki lub Mszany do Kasiny lub Limanowej (w zimie na narty,
w lecie na wycieczki itp) - nieskonczenie wielkie bo teraz
zero ludzi tam jezdzi (chyba ze ktos ze znizka 99%).
Pozdrowienia i wyrazy wspolczucia dla zatrudnionych w tej porytej
firmie.
Mc
A teraz prosta kalkulacja dla frajerow z PKP:
zmiana rozkladu jazdy jedynego weekednowego pociagu
z godz 6.39 na 9.00 oraz powrot z 11.24 na 17.00 - 0 zl.
Mick M.
A teraz prosta kalkulacja dla frajerow z PKP:
zmiana rozkladu jazdy jedynego weekednowego pociagu
z godz 6.39 na 9.00 oraz powrot z 11.24 na 17.00 - 0 zl.
zwiekszenie oblozenia tego pociagu o osoby dojezdzajace
z Rabki lub Mszany do Kasiny lub Limanowej (w zimie na narty,
w lecie na wycieczki itp) - nieskonczenie wielkie bo teraz
zero ludzi tam jezdzi (chyba ze ktos ze znizka 99%).
Pozdrawiam,
Michal
Lupkow - Zagorz
Nowy Sacz - Chabowka
Pomysł dobry ale... Taki pociąg wlókłby się pół dnia i IMHO nie miałby
większego sensu.
Teraz, jak maja zamykac linie, to sie niektorzy obudzili ze rozklad
jest do kitu. Od dawna jest do kitu. Ciekawe kto jest za ten rozklad
odpowiedzialny? Kolejarze to straszni frajerzy, szarpia sie z jakimis
strajkami zamiast zaczac od wlasnego podworka.
pzdr,
g.
Btw jak myslicie, czy mialoby sens uruchomienie pociagu przejezdzajacego
przez cale Beskidy i zahaczajacego o Bieszczady np. takiej relacji:
Lupkow - Zagorz - Jaslo - Nowy Sacz - Chabowka - Sucha Beskidzka -
Zywiec -
Bielsko Biala (- np. Katowice)? Mysle, ze przy dobrze ulozonym rozkladzie
Co o tym sądzicie? Kontakt
z tymi panami ja mogę nawiązać.
Btw jak myslicie, czy mialoby sens uruchomienie pociagu przejezdzajacego
przez cale Beskidy i zahaczajacego o Bieszczady np. takiej relacji:
Lupkow - Zagorz - Jaslo - Nowy Sacz - Chabowka - Sucha Beskidzka -
Zywiec -
Bielsko Biala (- np. Katowice)? Mysle, ze przy dobrze ulozonym rozkladzie
takie polaczenie cieszyloby sie popularnoscia, a dodatkowo uratowaloby
linie
Chabowka - Nowy Sacz i Zywiec - Sucha B.
Niestety jest jedno ale. Mianowicie czas jazdy. Policzyłem tak na szybko
sumując wszystkie czasy przejazdów i wyszło 13h 12 min. (Łupków -
Katowice). Do tego trzeba doliczyć zmiany lokomotyw, kierunku jazdy,
postoje na stacjach węzłowych, bowiem liczyłem tylko czas przejazdu Ł-Z,
Z-S (posp.), S-NS, NS-Ch, Ch-SB )(posp.), SB-Ż, Ż-K (posp.)
Nie wychodzi optymistycznie, ale może chociaż kilka dni w roku,
może z parowozem na odcinku Chabówka - Łupków?
Jakby się to udało zrealizować w jakiejś formie byłaby rewelacja!
Pozdrawiam,
Grzegorz Kapusta
No ja nie jestem pewien czy czasmi PLK nie rzyczy sobie $$ za nowe
zamówienie, bo takie przecież musi złożyć przewoźnik aby zmienić RJ pociągu.
Pozdrawiam
Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!
Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.
:No ja nie jestem pewien czy czasmi PLK nie rzyczy sobie $$ za nowe
:zam?wienie, bo takie przecie? musi z?o?y? przewo?nik aby zmieni? RJ poci?gu.
: Ca?e 1.500 z?otych od rozk?adu...
Ale to jest oplata jednorazowa (nawiasem mowiac za co az tyle?).
Moze sie wyrazilem nieprecyzyjnie, ale mialem na mysli to, ze
ten sam kurs pociagu mozna wykonac inaczej i z sensem.
Zamist pojedycznego pociagu wyjezdzajacego z Chabowki o 5.55
(kto do Limanowej jedzie na 7ma rano w niedziele?)
i wracajacego o 10.28, moglby byc pojedynczy pociag powiedzmy
8.45 (przy okazji jest skomunikowanie z Kasprowym), 9.20 w
Kasinie, w Limanowej skomunikowanie z szynobusem.
Powrot z Limanowej w planie 6624.
Dla turystow byloby w sam raz.
Dla miejscowych zreszta tez, pojechac na targ czy gdzies tam.
A tak to bez sensu - jedzie wczesnie rano i za chwile wraca
i potem nic.
Mc
Wydaje si?, ?e pomys? skazany na sukces. Szczególnie podczas d?ugich
weekendów, ferii, wakacji mnóstwo ludzi je?dzi do tych miejscowości.
A realnie o promocji:
Czy na ktorymkolwiek gornoslaskim dworcu wisi reklama "na narty do
skomunikowanym polaczeniu Katowice-Zywiec-Korbielow (koncowka autobusem,
ale na wspolnym bilecie)?
Ani PR, ani IC nie mysla rzeczywistoscia, ktora ja otacza, nie probuja choc
troche agresywnie zdobywac nowych segmentow rynku. Na poczatek
wystarczylaby dobra informacja o tym, "co mozna z pociagu osiagnac", na
szybszych polaczeniach epatowac krotkim czasem przejazdu. Pokazywac
alternatywy, "czas spedzony w pociagu to Twoj czas <tu pare pomyslow na
plakaty".
Nie wychodzi optymistycznie, ale mo?e chocia? kilka dni w roku,
mo?e z parowozem na odcinku Chabówka - ?upków?
| No ja nie jestem pewien czy czasmi PLK nie rzyczy sobie $$ za nowe
| zamówienie, bo takie przecież musi złożyć przewoźnik aby zmienić RJ
| pociągu.Całe 1.500 złotych od rozkładu...
A realnie o promocji:
Czy na ktorymkolwiek gornoslaskim dworcu wisi reklama "na narty do
skomunikowanym polaczeniu Katowice-Zywiec-Korbielow (koncowka
autobusem, ale na wspolnym bilecie)?
: pekapowskich stolkach za moje pieniadze fagasy nie zrobia czegos takiego
: z Kasina Wielka???? Szynobus z Krakowa glownego pod sam wyciag.
: odpowiedia promocja i 100% zapelnienia...
Z tym szynobusem to przesada - wystarczylby jakis wagon bezposredni
doczepiany w Chabowce.
Zreszta bazdmy realistami - czas przejazdu na trasie Krakow-Rabka
jest totalnie niekonkurencyjny w stosunku do autobusu,
a na trasie Krakow-Rabka-Kasina bylby juz do kwadratu
niekonurencyjny - wystarczy popatrzec na mape.
Moja propozycja tyczyla sie raczej mniejszych co prawda
ale realnych do uzyskania dla PKP potokow podroznych:
pomiedzy bazami turystycznymi takimi jak Rabka a punktami
atrakcyjnymi turystycznie czyli wiekszosc stacji na tej
linii, wiodacej przez piekny Beskid.
Ale my sobie mozemy tluc w klawisze i co to da.
Jutro jade (jak mi zmiana czasu nie da w kosc)
przejechac sie ostatni raz na trasie Limanowa-Nowy Sacz.
Oczywiscie do Limanowej nie doajde ani PKP, ani nawet PKS (jedyny
sensowny kurs 7.30, pozostale tylko w dni robocze),
tylko busem (np. 7.50, 8.15, 8.30 a w dni powszednie znacznie czesciej).
Pozdr,
Mc
Zreszta bazdmy realistami - czas przejazdu na trasie Krakow-Rabka
jest totalnie niekonkurencyjny w stosunku do autobusu,
a na trasie Krakow-Rabka-Kasina bylby juz do kwadratu
niekonurencyjny - wystarczy popatrzec na mape.
Czas jazdy nie jest az takim problemem: dla ludzi liczy sie to ze
podwioza ich z Krakowa pod sam wyciag - poza tym ze bedzie to kurs
narciarski, wiec nie trzeba sie bedzie wpychac do juz zajetego przed
normalnych podroznych pojazdu...
Ale my sobie mozemy tluc w klawisze i co to da.
Oto garsc zdjec z tego roku - 6ty marzec 2004 (wiec juz po feriach).
Plac stacyjny w Kasinie Wielkiej:
I pomyśleć tylko, że z 10 lat temu w Kasinie Wielkiej mijały się pociągi..
Że bywały dni, kiedy nie można było znaleźć w nich wolnego miejsca... Że
spokojnie można było w ciągu godziny zobaczyć 2 albo i więcej pociągów... Że
w nocy, gdy juz było bardzo ciemno można było ujrzeć wspaniały widok
snującego się powoli, jakby zawiśniętego w tej ciemności, rzędu światełek...
Szkoda że przez jakiś ciuli takich widoków nam zabraknie ;-((
Krótko mówiąc, zamknięcie tej lini to będzie jak zabicie kury znoszącej
złote jaja ;-( Debilizm ;-(
pzdr,
michal