Nie kłamię: wzruszyłem się, czyli Stawiany


Oglądasz wersję archiwalną wątku "Nie kłamię: wzruszyłem się, czyli Stawiany" z forum pl.misc.kolej


MOs810 - 17 Maj 2008, 14:03

Impreza GKD/CTL/OLPP do Stawian wzruszyła mnie niemal do łez! :-)
Zjechali wszyscy "starzy" MiKole, cała śmietanka, absolutna reprezentacja
środowiska. Miło było ujrzeć te wszystkie twarze znów razem, choć szkoda, że
kilku brakowało (wszyscy wiemy kogo nam szczególnie).

lat 90-tych i 00-ych. Czułem się jak na tych wszystkich Międzychodach,
Mazurach, Wielkopolskach, itp. Duch cichowiczowski wymieszany z optymizmem
nowej gwardii zrobił na mnie wielkie (pozytywne) wrażenie.
Nie trzeba dodawać, że organizacja wypaliła na medal. Szczególnie grochówa
była giciarska. I pięknych Kobiet również nie brakowało, a to nie jest wszak
regułą. Więcej takich impr!
pzdr
ws

PS. Nawet niezbyt miłe uwagi w stosunku do jednego kosiarza trawy przypominały
tamte lata (to akurat in minus)... :-)

PS II. Polecam wszystkim album Hansa Jurgena Schulza o polskiej kolei lat 90-
tych i 00-ych. Hans jest jednym z ludzi, ktorzy potrafią bardzo przenikliwie
spojrzeć na ducha kolei i, co najistotniejsze, go sfotografować. Myślę, że
wspaniale rozumie też ducha Polski, nie tylko kolejowej! Pzdr HJS!



jaQbek - 17 Maj 2008, 20:23

Impreza GKD/CTL/OLPP do Stawian wzruszyła mnie niemal do łez! :-)



[ciach]
Czekam na fotki. Niestety, pewne sprawy nie pozwoliły mi się na imprezie
pojawić, czego niezmiernie żałuję. No ale bywają siły wyższe.


Franciszek Grzegorek - 18 Maj 2008, 08:40


Czekam na fotki. Niestety, pewne sprawy nie pozwoliły mi się na imprezie
pojawić, czego niezmiernie żałuję. No ale bywają siły wyższe.



Fotki są na TWB, WRP, ...
http://stud.pam.szczecin.pl/~wizard/data/media/99/DSCF6200.jpg

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek


Krzysztof Waszkiewicz - 18 Maj 2008, 10:36


Fotki są na TWB, WRP, ...
http://stud.pam.szczecin.pl/~wizard/data/media/99/DSCF6200.jpg



http://phototrans.eu/0.1A/zdjecia.php?s=ta&nr=534

Cos malo tego na razie - czekamy na jeszcze :)

Zdravim!



Krzysztof Waszkiewicz - 18 Maj 2008, 10:51


Nie trzeba dodawać, że organizacja wypaliła na medal.



Przylaczam sie do pochwal! Chlopaki - odwaliliscie kawal dobrej roboty.
Z checia wybiore sie na wasza nastepna impreze :)

Nie wracalem do Gniezna, bo jak wiadomo skomunikowanie z osobowka o
17:59 nie bylo pewne na 100%, a nie usmiechalo mi sie czekanie na
Szczecnianina w Poznaniu (jak sie pozniej okazalo, osobak nie
poczekal). Gdy wyjezdzalismy osobakiem ze Sławy, jeden z lokalsow
podzielil sie z wspolpodroznymi uwagami pod adresem szpaleru focacego
imprezowy sklad w towarzystwie 2ch pesiakow. W eter polecialo kilka
epitetow ("poje* ludzie" itp.). Z wrodzona sobie delikatnoscia odparlem
ten niegodziwy atak na "kolegow w wierze" i koles sie zamknal :)

Pozdrawiam ekipe z imprezy, no i oczywiscie wspoluczestnikow niedoli
(KKZ na Poznań Wschód - PG) ;)

Alek napisz, jak i kiedy dotarliscie do domciu :)

Zdravim!


MOs810 - 18 Maj 2008, 10:56

Przylaczam sie do pochwal! Chlopaki - odwaliliscie kawal dobrej roboty.
Z checia wybiore sie na wasza nastepna impreze :)



To dowód na to, że w morzu Chabówek, warto robić impry na ciekawszych
szlakach. A wiele czeka jeszcze na nas...

Pozdrawiam ekipe z imprezy, no i oczywiscie wspoluczestnikow niedoli
(KKZ na Poznań Wschód - PG) ;)



E, nie tak źle było - fajna laska z fagotem jechała :-)

pzdr
ws


SU45-034 - 18 Maj 2008, 11:33

Pozdrawiam ekipe z imprezy, no i oczywiscie wspoluczestnikow niedoli
(KKZ na Poznań Wschód - PG) ;)



Ja również pozdrawiam KKesowiczów, a TLK którym wagonem jechaliście?
Mając przed sobą jeszcze noc muzeów postanowiłem odespać wcześniejszą noc
dlatego nie szukałem Was.
 Pozdrawiam
  SU45-034


Krzysztof Waszkiewicz - 18 Maj 2008, 11:39


To dowód na to, że w morzu Chabówek, warto robić impry na ciekawszych
szlakach. A wiele czeka jeszcze na nas...



Na to chyba nie trzeba dowodow...

E, nie tak źle było - fajna laska z fagotem jechała :-)



Did You mean faggot? ;)

Zdravim!


Krzysztof Waszkiewicz - 18 Maj 2008, 11:58


Ja również pozdrawiam KKesowiczów, a TLK którym wagonem jechaliście?



Wagon 8my, przedzial nr 1 ;)

Mając przed sobą jeszcze noc muzeów postanowiłem odespać wcześniejszą noc
dlatego nie szukałem Was.



A ja z pokladu zielonosyfianina wrzucilem imprezowe fotki na TWB, a
potem robilem odnowienie znajomosci szlaku (niezbyt czesto jezdze
zachodnia E20).

Zdravim!


tom - 18 Maj 2008, 14:51



| Fotki są na TWB, WRP, ...
| http://stud.pam.szczecin.pl/~wizard/data/media/99/DSCF6200.jpg

http://phototrans.eu/0.1A/zdjecia.php?s=ta&nr=534

Cos malo tego na razie - czekamy na jeszcze :)



Hm czyżby PR wynajmowało teraz wagony? Jak PCC/Arriva nie miało wagonów jako
doczep do szynobusów to PCC/Arriva chciała wtedy wynająć jakieś wagony od PR?

Tom


kowal - 18 Maj 2008, 16:58


przełomu
lat 90-tych i 00-ych. Czułem się jak na tych wszystkich Międzychodach,
Mazurach, Wielkopolskach, itp. Duch cichowiczowski wymieszany z optymizmem
nowej gwardii zrobił na mnie wielkie (pozytywne) wrażenie.



Mi się bardzo podobało to, że bardzo niewiele było bluzgów na fotostopach.
Słynne słowo na literę w padło co prawda kilka razy (Matej zmierzył stoperem
że pierwszy bluzg padł po 36 minutach od ruszenia pociągu z Gniezna - na tym
fotostopie z krzyżem), ale w porównaniu z innymi imprezami było bardzo
kulturalnie.

Nie trzeba dodawać, że organizacja wypaliła na medal. Szczególnie grochówa
była giciarska. I pięknych Kobiet również nie brakowało, a to nie jest wszak
regułą. Więcej takich impr!



Odkąd jeżdżę na tego typu imprezy, to była chyba pierwsza, gdzie do stacji na
której impreza dobiegła końca dojechaliśmy według rozkładu.

PS. Nawet niezbyt miłe uwagi w stosunku do jednego kosiarza trawy
przypominały
tamte lata (to akurat in minus)... :-)



Ten postój w Rybnie w ogóle był ciekawy:-) Wkrótce po zatrzymaniu pociągu, gdy
dziki tłum wywalił się na peron dwie panie zamieszkujące budynek zaczęły
protestować że to teren prywatny i że nie ma tu stacji ale nikt ich nie
słuchał. Ktoś zaczął z nią polemizować i babka zaczęła gdzieś dzwonić - może
na Policję?
A ten kosiarz trawy rzeczywiście był najmocniejszy:-) Gdy już wszyscy ustawili
się do focenia, ten bezceremonialnie wlazł w sam środek kadru i najspokojniej
w świecie zaczął sobie kosić. Gościu chyba wyczuł sprawę i miał na uszach
wielkie słuchawy ochronne - uczestnicy imprezy mogli sobie na niego kląć do
woli:-) i tak nic nie słyszał.


Krzysztof Waszkiewicz - 18 Maj 2008, 17:44


Słynne słowo na literę w padło co prawda kilka razy (Matej zmierzył stoperem
że pierwszy bluzg padł po 36 minutach od ruszenia pociągu z Gniezna - na tym
fotostopie z krzyżem), ale w porównaniu z innymi imprezami było bardzo
kulturalnie.



Moze dlatego, ze gdy krzyknelo sie do kogos "Kolego mozemy poprosic o
przejscie do tylu", to ten ktos reagowal, a nie stal jak ciele?
Towarzystwo szanowalo innych (poza jednym wyjatkiem), a nie myslalo
jedynie o wlasnej focie.

Zdravim!


Mareczek - 18 Maj 2008, 17:46

Mi się bardzo podobało to, że bardzo niewiele było bluzgów na fotostopach.
Słynne słowo na literę w padło co prawda kilka razy (Matej zmierzył
stoperem
że pierwszy bluzg padł po 36 minutach od ruszenia pociągu z Gniezna - na
tym
fotostopie z krzyżem)



To było specjalnie, żeby oszczędzić Matejowy stoper :


jaroslaw_woznywytni...@poczta.onet.pl - 18 Maj 2008, 19:48

Witam

Dziękuje wszystkim za pozytywne komentarze i opinie.

Świetnie, że przyjechaliście i stworzyliście dobrą atmosferę. A pomyśleć, że na
początku był plan jechać Ms-em :)

Szczególne podziękowania należą się:
1) Operator Logistyczny Paliw Płynnych - główny sponsor. To oni reanimowali
szlak z Winiar, służyli radą podczas załatwiania formalności. Na imprezę
przygotowali świetne upominki i wyborny posiłek w Stawianach.

2) CTL Logisitics - zasponsorowanie czysciutkiej SM42 w barwach CTL. Świetna i
bezproblemowa współpraca z obsługą lokomotywy.

3) Dyrektorowi PLK Poznań jak i pracownikom PLK Gniezno - życzliwość i pomoc w
załatwianiu formalności

4) PKP PR w Poznaniu - rzeczowe i konkretne podejście do sprawy. Bez zarzutu
zrealizowana usługa podstawienia wagonów (woda w WC, ręczniki papierow).
Kierownik pociągu świetnie współpracujący z organizatorami.

5) Paweł Korcz - fotostopy

6) Kolegom z GKD za pomoc

Dodam jeszcze, że udało się bezkonfliktowo połączyć imprezę dla MK z ok. 40-50
osobami (goście), dla których zwyczaje panujące na tego typu imprezach są obce.

Wrzuciłem na stronę GKD (na szybko) fotorelację z tego co miałem. Za tydzień
wrzucę może lepsze zdjęcia z innych źródeł bo sam nie miałem czasu ich robić
(jak i reszta z GKD).

Tutaj jest telegram z imprezy: http://www.drezyny.org.pl/telegram.doc

Co do przyszłych imprez to nic narazie nie obiecuje. We wrzesniu robimy jeszcze
dużą imprezę pociąg Powstaniec do Grodziska dla wszystkich. I to będzie tyle w
tym roku.

Pozatym chcemy się skupić torchę na naszej linii i zrobić remont dachu na
budynku w Sepnie.

Niewątpliwie poprzeczkę mamy teraz ustawioną wysoko przez samych siebie :)

Pozdrawiam


ISDR - 18 Maj 2008, 21:23

Odkąd jeżdżę na tego typu imprezy, to była chyba pierwsza, gdzie do
stacji na której impreza dobiegła końca dojechaliśmy według rozkładu.



Nie ma się co dziwić, w końcu obsługa trakcyjna była od prywaciarza.
Dojechaliśmy wg rozkładu, ale podczas powrotu nasza prędkość na niektórych
odcinkach niewiele miała wspólnego z rozkładową.


ISDR - 18 Maj 2008, 21:38

Tutaj jest telegram z imprezy: http://www.drezyny.org.pl/telegram.doc



W którym czytamy:

3. poc. ROPSr 771740 rel. GNIEZNO WINIARY - GNIEZNO kursuje 17.V
KWR-562661 wg rozkładu jazdy:
Gniezno Winiary odjazd 17:48; Gniezno przyjazd 18:00;
                                      ^^^^^^^^^^^^^^

A więc nie ma podstaw do narzekania, że nie przytrzymali osobowego do
Poznania. Wszystko odbyło się zgodnie z rozkładem, z czego możemy się tylko
cieszyć :)


fran...@gmail.com - 19 Maj 2008, 09:32


Hm czyżby PR wynajmowało teraz wagony? Jak PCC/Arriva nie miało wagonów jako
doczep do szynobusów to PCC/Arriva chciała wtedy wynająć jakieś wagony od PR?



Co innego jednorazowe wynajęcie dla MK, a co innego skompromitowanie
Anglików z Arrivy. :-) Dzięki wzorowej współpracy UTK i PKP PR
mieliśmy (my, a także związkowcy PKP) ubaw po pachy z pojedynczych
SA106 na szczytowych kursach, czy z KKA. ;)

Do tego dochodziły darmowe ciasteczka zamiast pociągu, megafoniści jak
z filmów Barei itp. Powoli wszystko już się stabilizuje, UTK mięknie
itp.
Trzeba będzie sobie poszukać czegoś innego.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek


MOs810 - 19 Maj 2008, 14:36

| E, nie tak źle było - fajna laska z fagotem jechała :-)

Did You mean faggot? ;)



Eeee...?
To znaczy, w ogóle, to nie było dowodów na to, że był to fagot. Mógł to być
jakiś inny dęciak. Tak twierdzi jeden Kolega, MiKol, muzyk. No ale właściwie
bardziej chodziło o tę Panią.
pzdr
ws


Andrzej M nospam - 20 Maj 2008, 14:23

Żart polega na dwuznaczności tego słowa.

jaroslaw_woznywytni...@poczta.onet.pl - 21 Maj 2008, 07:42

Do poczytania atrykul ktory ukazal sie po imprezie:

http://www.informacjelokalne.pl/modules/news/article.php?
storyid=1040&location_id=5&topicid=11

Ciekawi mnie fakt skad wziela sie wersja ze do Klecka byla najpierw
waskotorowka z Gniezna. Z tego co wiem to chyba nikt tego faktu nie potwierdza.

J. Wozny


Michał Marcinowicz - 21 Maj 2008, 10:34

Impreza GKD/CTL/OLPP do Stawian wzruszyła mnie niemal do łez! :-)



Przy okazji: Czy w Sławie i Winiarach we wszystkie 4 strony podali wam
semafor czy wszystko na SZ (nie pytam oczywioście o południową głowicę
Winiar) ?

Mick M.


SMall42 - 21 Maj 2008, 13:38


Przy okazji: Czy w Sławie i Winiarach we wszystkie 4 strony podali wam
semafor czy wszystko na SZ (nie pytam oczywioście o południową głowicę
Winiar) ?



Sława semafory, Gniezno Winiary jazda na rozkaz.


Mareczek - 21 Maj 2008, 14:00

Sława semafory, Gniezno Winiary jazda na rozkaz.



To w jedną, a w drugą - Sława wyjazd na semafor (Pedro wrzucał fotę na WRP),
Gniezno Winiary na nic (nie było już obsługi) no i Gniezno miało być na Sz,
ale nie chciał się zaświecić więc w końcu na rozkaz.


Michał Marcinowicz - 21 Maj 2008, 14:17

To w jedną, a w drugą - Sława wyjazd na semafor (Pedro wrzucał fotę na
WRP),
Gniezno Winiary na nic (nie było już obsługi) no i Gniezno miało być na
Sz,
ale nie chciał się zaświecić więc w końcu na rozkaz.



Ciekawe czy jeszcze łączność Sława ma z Winiarami - pewnie nie... Jak padła
to odtwarzać nie było sensu, skoro nie jest to linia tylko bocznica.

Mick M.


Michał Marcinowicz - 21 Maj 2008, 14:20

To w jedną, a w drugą - Sława wyjazd na semafor (Pedro wrzucał fotę na



WRP),

PS... No to były to już zapewne ostatnie jazdy na semafor w tą stronę w
Sławie - po modernizacji ponad 100 letnie urządzenia pójdą na żyletki...

Mick M.


Krakow-Hajnowka-Krakow, czyli jak sie wlamalem do pociagu (dlugie)
W 15 godzin dookola Dolnego Slaska, czyli moja relacja (dlugie)
[b.długie] Podwójne krzyżowanie z C MK czyli dwie linie do Tomaszowa Maz.
linia helska today, czyli dzisiaj bylem rowerem w Meksyku i Korei
"Ożywić linię kolejową"-czyli reaktywacja na odcinku Kościerzyna-Nowy Barkoczyn
Bolków - Marciszów, czyli upadek jednej z piekniejszyc h linii w Polsce
remont PWK dziś, czyli trzech stoi, jeden jeździ
  • krokiety;z;kapusta;i;pieczarkami
  • hirurgia plastyczna w poznaniu
  • skoda favorit lxi
  • koncentracja
  • wisielec 100
  • zielona karta
  • wierszy ks 16
  • stelaz pod leo vince i inne waskie
  • syzyfowe prace krotkie streszczenie
  • Zbiór wątków z for dyskusyjnych !! Strona Główna