Wejdźcie na stronę główną www.kow.win.pl . Niespodzianka
==========###-###-###-###==============
Jaroslaw Dubowski, Bytom
Strona kolejowa: http://www.semafor.hg.pl
==Żarówka składa się z bańki i gwinta.<==
| Wejdźcie na stronę główną www.kow.win.pl . Niespodzianka
No nieźle :-)
Ja już zamówiłem mape polski z nadrukiem
Jaka niespodzianka?
Chodzi o ten plik dźwiękowy podłożony w tle, dorabkizwagonu.mp3 ?
Ciekawe czy KOW nabył do tego prawa autorskie, bo w/g
http://www.skansen.koti.pl/pl/mp3/ nagranie to (tam plik o nazwie
dorabki.mp3) wykonał Marcin Lis.
niespodzianką jest chyba sam fakt zainstnienia strony
Rafał
to już sprawa między autorem - Marcinem Lisem, a KOW
- więc nam, bezpośrednio niezainteresowanym chyba nic do tego.niespodzianką jest chyba sam fakt zainstnienia strony
Chodzi o ten plik dźwiękowy podłożony w tle, dorabkizwagonu.mp3 ?
| Wejdźcie na stronę główną www.kow.win.pl . Niespodzianka
| No nieźle :-)
| Ja już zamówiłem mape polski z nadrukiemJa też zamówiłem, tyle że problem jest z płatnością - wybrałem przedpłatę
na
konto, a numeru tego konta za grzyba nie mogę znaleźć, nie ma go na
wydrukowanej kopii zamówienia, strona z regulaminem sklepu jest pusta, na
żadnej innej podstronie też numeru rachunku bankowego nie podali.
Zapłaty kartą płatniczą nie przewidzieli.
Za to kolega zamawial tez mapy, tylko ze wczesniej niz ja, wybral opcje:
przedplata. Pewnego dnia sie zdziwil, jak listonosz przyniosl list za
pobraniem (oczywiscie kwota zwiekszona o wysylke i wszystkie koszty zwiazane
z pobraniem)
Pozdrawiam
Leszek Kowalski
U nich to jest dziwnie, ja tez zamowilem z przedplata, jakies z poltora
miesiaca temu. Zadnej paczki, potwierdzenia nic nie ma.Za to kolega zamawial tez mapy, tylko ze wczesniej niz ja, wybral opcje:
przedplata. Pewnego dnia sie zdziwil, jak listonosz przyniosl list za
pobraniem (oczywiscie kwota zwiekszona o wysylke i wszystkie koszty
zwiazane
z pobraniem)
| to już sprawa między autorem - Marcinem Lisem, a KOW
| - więc nam, bezpośrednio niezainteresowanym chyba nic do tego.| niespodzianką jest chyba sam fakt zainstnienia strony
Ta strona istnieje już od dawna, myślałem że ktosik tam aferę jakąś
wywietrzył, a ja tu niepotrzebnie szum podnoszę...
| U nich to jest dziwnie, ja tez zamowilem z przedplata, jakies z poltora
| miesiaca temu. Zadnej paczki, potwierdzenia nic nie ma.
| Za to kolega zamawial tez mapy, tylko ze wczesniej niz ja, wybral opcje:
| przedplata. Pewnego dnia sie zdziwil, jak listonosz przyniosl list za
| pobraniem (oczywiscie kwota zwiekszona o wysylke i wszystkie koszty
zwiazane
| z pobraniem)
No to wniosek z tego że ten sklep internetowy jest tylko dla picu, a
podejście do całej sprawy niepoważne...
Jutro ich podrażnię telefonicznie, zobaczymy co powiedzą.
W sumie firma niepoważna i lekceważąca swoich klientów.
Hehe, no wlasnie...
Ale ja sie zastanawiam, czy przyjda mi te mapy, co dzisiaj zamowilem. Jutro
zadzwonie i sie ich zapytam, czy maja ochote mi to wyslac...
Pozdr. !
Mick
Ja już raz próbowałem i namówili mnie, żeby do nich podskoczyć osobiście,
bo
mapy mogą się pognieść w podróży...
Ale juz zamowilem. Wczoraj dzwonilem na numer podany na winiecie strony KOW
i zglosil sie pan od NS i kazal zadzwonic jutro (tj. dzisiaj). Wiec ja
uczynbilem to dzisiaj, ale bezskutecznie, poniewaz ktos polozyl obok
sluchawke - spodziewajac sie jakiegos natretnego MK. Ale ja sie nie poddalem
i zawdzonielm na informacje TPSA i tam pani podala mi jakis zupelnie inny
numer, ktory zapisalem i jeszcze fax, ktorego zapisac nie chcialem, ale po
jej namowach to zrobilem, co mnie uratowalo, gdyz pierwszy z numerow byl
zajety, a dopiero pod numerem faxu odezwala sie pani, ktora polaczyla mnie
za drugim razem z odpowiednia osoba, ktora zrewidowala moje zamowienie
rozwiewajac moje nadzieje, gdyz z tego, co zamowilem sa juz tylko dwie mapy.
Tak wiec nie ufaj cie za zadne skarby temu sklepowi, gdyz wielu z
tamtejszych materialow po prostu nie ma. Z map na placu boju pozostaly juz
tylko ta 4 - czesciowa i "kolejowa z podzialem na wojewodztwa" (cytat z pani
z telefonu:))).
Ogolnie ludzie tamze pracujacy sa dosc toporni i niechetni kupujacemu...:(