Prawdopodobnie jeszcze w tym roku powstanie Podkarpacka Spółka Przewozy
Regionalne. W tym tygodniu zostanie powołany zespół, który opracuje
szczegółowy biznesplan niezbędny do jej utworzenia
Korzystanie z usług PKP Przewozów Regionalnych kosztuje nas za dużo -
doszedł do wniosku zarząd województwa po przeanalizowaniu wydatków, jakie
samorząd województwa ponosi za połączenia lokalne. Dlatego chce tworzyć
regionalną spółkę przewozową, która przejmie obsługę ruchu pasażerskiego na
terenie Podkarpacia. - Jesteśmy przekonani, że nie wszystkie pieniądze,
które przekazujemy do PKP w Warszawie, są przeznaczane na potrzeby naszego
województwa. Na pewno część ich idzie na utrzymanie kolejowej administracji
w Warszawie - mówi Aleksandra Zioło, rzecznik marszałka województwa
podkarpackiego. - Jeśli mamy za coś płacić, to chcemy wiedzieć za co, na
jaki cel wydaje się nasze pieniądze. A PKP nie potrafi nawet udokumentować,
ile kosztują połączenie na poszczególnych liniach na Podkarpaciu, oblicza
koszty przy pomocy jakichś algorytmów - mówi Stanisław Nowak, dyrektor
departamentu geodezji, transportu i gospodarki mieniem urzędu
marszałkowskiego.
Wstępne rozmowy rozpoczęły się już półtora roku temu. Ale utknęły w martwym
punkcie. Jednak dzięki spotkaniu w sejmie, do którego doszło w ubiegły
wtorek z inicjatywy związków zawodowych zakładów przewozów regionalnych w
Rzeszowie, sprawy nabrała tempa. W najbliższych dniach zostanie powołany
zespół roboczy, który opracuje szczegółowy biznesplan, niezbędny do
utworzenia podkarpackiej spółki. W jego skład wejdą przedstawiciele urzędu
marszałkowskiego i PKP.
Województwo ma wejść do spółki z minimalnym wkładem ok. 50 tys. zł, a także
szynobusami i częścią infrastruktury. PKP wniesie do niej dostęp do
torowisk, infrastruktury, sieci elektrycznej. - Jeśli samorząd województwa
podkarpackiego chce utworzyć taką spółkę, na pewno nie będziemy robić nic na
przekór - zapewnia Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne. Choć
już teraz wiadomo, że prace nad jej utworzeniem nie będą łatwe. Jedną z
najtrudniejszych kwestii w rozmowach między Podkarpaciem a PKP jest okres,
na jaki zostanie podpisana umowa. PKP chce, żeby została podpisana na siedem
lat, a samorząd województwa nie może tego zrobić, bo funkcjonuje w
rozliczeniu rocznym.
Żeby nie dokładać do spółki zarząd Podkarpacia inwestuje jak może. Ma już
cztery szynobusy, a przymierza się do zakupu kolejnych dziewięciu - używane
niemieckie autobusy szynowe, po kapitalnym remoncie, trafią na tory jeszcze
w tym roku. Na Podkarpaciu będzie jeździć trzynaście szynobusów, podczas gdy
szesnaście zaspokaja potrzeby województwa. W tym roku na dofinansowanie
przewozów województwo wyda 17,5 mln zł. PKP już zapowiada, że to za mało.
Jeżeli szynobusy zastąpią pociągi, koszty przewozów spadną o 60 procent.
Powołanie spółki ma przynieść oszczędność nie tylko samorządowi, ale przede
wszystkim samym pasażerom, ponieważ bilety mają być tańsze, podróżowanie
komfortowe, szybsze, a rozkład jazdy ma być dostosowany do ich potrzeb.
Dzięki temu więcej osób zamiast dojeżdżać do pracy samochodami ma wybrać
właśnie kolej.
Leszek Deptuła, marszałek województwa podkarpackiego, liczy na to, że spółka
powstanie już w grudniu.
W kraju jest już Mazowiecka Spółka Przewozy Regionalne, do utworzenia spółek
regionalnych przymierzają się już województwa wielkopolskie, małopolskie,
opolskie.
W kraju jest już Mazowiecka Spółka Przewozy Regionalne, do utworzenia spółek
regionalnych przymierzają się już województwa wielkopolskie, małopolskie,
opolskie.
| W kraju jest już Mazowiecka Spółka Przewozy Regionalne, do utworzenia
| spółek
| regionalnych przymierzają się już województwa wielkopolskie, małopolskie,
| opolskie.a w podlaskim nic się nie dzieje ?? i czy są jakiesc plany żeby była tu
także kolej regionalna ??
a w podlaskim nic si=EA nie dzieje ?? i czy s=B1 jakiesc plany =BFeby
by=B3=
a tu=20
tak=BFe kolej regionalna ??
| a w podlaskim nic si=EA nie dzieje ??
z tego co wiem to szybciej wejdą w alians z KM
BTW: Ciekawe jak je planuja podsylac. Jakie one maja sprzegi?
BTW: Ciekawe jak je planuja podsylac. Jakie one maja sprzegi?
Kolejna spółka z własnymi biletami ?
Chyba muszę opracować plan marketingowy jakiś, dot. wspólnych rozliczeń
między spółkami i wstawić w net... tak jak wstawiłem "Propozycje cenowe..."
mocno krytykowane przez co poniektórych grupowiczów.
a z resztą - ich władze wolą busiarstwo i na tym się pewnie skończy :(